Archiwum 15 lutego 2005


lut 15 2005 ...oni...
Komentarze: 3

wpatrzeni w glab swoich oczu jak w przestrzen wszechswiata lezeli razem w wielkim lozu. nic co bylo za oknem czy drzwiami nie mialo znaczenia, bo ich niebo bylo w tym pokoju. ich dlonie pasowaly do siebie, ciala idealnie splecione. obejmowala go swoimi nogami, on ochranial silnymi ramionami przed utrata ciepla. pierwszy pocaunek, pierwszy intymny dotyk, pierwsze uniesienie...pierwszy raz. jego dlonie, jej wlosy, ich usta, wciaz widnieje ten obraz przed jej oczyma, gdy tylko zamyka oczy widzi jego twarz przepelniona rozkosza, oczy blyszczace w nocy, powage na twarzy a potem radosny usmiech...on sluchiwal sie w jej oddech, a teraz...? potem przytulili sie do siebie jakby bali sie ze najmiejszy podmuch wiatru zabierze im siebie. chcieli by te chwile trwaly jak najdluzej. te momenty sa bezcenne, a doznania pierwsze i niezapomniane. do ograzmu jaki miala przy nim tej pierwszej nocy, nie byl w stanie ja doprowadzic zaden inny...

czas na papierosa. zastrzyk trucizny...ubral sie, podszedl do drzwi, spojrzal na nia siedzaca nago na fotelu...otworzyl drzwi, wyszedl i trzasna je za soba...(cdn)

cobradeath : :
lut 15 2005 ...!!!...
Komentarze: 7

udawanie ze wszystko jest w porzadku,ze cos sie nam uklada moze staje sie po pewnym czasie latwe, np dla mnie. to bezsensu. oszukiwanie innych i samych siebie ma odwrotny skutek niz bysmy chcieli. w koncu przychodzi moment kiedy wszystko sie w nas klebi jak gradowe chmury i boom!!! wszystko sie wali...dlaczego klamiemy w tej sugestii? bo na poczatku zaczynamy rzeczywiscie w to wierzyc, ze poukladalismy sobie zycie. ta mysl dodaje nam sil na nowe ambicje. no wlasnie ambicje... haha jakie to jest smieszne. gowno mi po nich! niektorzy sa zbyt uczuciowi. emocje zawsze stawiaja gore. mlody czlowiek nie powinnien sie poddawac, a trudnosci powinny dodawac mu sil. ale to sa tylko slowa, trudno o osobe ktorej sie to udaje, w praktyce...w zyciu..bywa roznie..

cobradeath : :